Kolorowy dylemat

No i zrobili kolorowe labelki w Gmailu... Dzięki temu mam oczywiście problem: co i jak pokolorować, żeby było w miarę funkcjonalnie (:
Niestety kolory do wyboru wyszły im jakieś takie nijakie i do tego jest ich mało /12, niby x2/, co całego procesu kolorowania wcale nie ułatwia. Jak dla mnie paleta powinna być taka sama jak w kalendarzu, gdzie znajdujemy 21 ładnych kolorów.
Wkurza mnie również to, że box z labelami znowu się nieco powiększył i razem ze stale wiszącym boxem czata i powracającymi zaproszeniami niepotrzebnie wydłuża całą stronę.
Jedyne co mi się podoba to sposób usuwania labeli z wiadomości za pomocą X'a obok nazwy - szkoda tylko, że nie korzystam z tego zbyt często (:
Zdecydowanie bardziej przydatna byłaby opcja wyboru labela przy użyciu skrótu klawiszowego, ponieważ na laptopie 90% Gmaila obsługuję właśnie przy pomocy klawiatury.
Do pełni szczęścia brakuje mi też skrótu do zaznaczania wszystkich wiadomości na liście. Idealna do tego byłaby kombinacja Shift+x /sam x zaznacza pojedyńczą wiadomość/. Może kiedyś się doczekam, ale na wszelki wypadek zaraz skorzystam z tego formularza i trochę im pomarudzę.
Na koniec zagadka przyrodnicza: mam interfejs po angielsku czy po polsku?

Trackback: http://bartheq.com/blog/trackback/58
Komentarze
04.12.07 15:20suda (83.19.112.---)
Faktycznie kolorowe labelki pomogą rozróżniać kategorie maili, niestety w defaulcie używam Google Apps więc, trochę sobie poczekam i na tą zmianę :/BTW widzę, że także używasz labelki Bacn :D
